| Gothic 2 (PC) |
| Redaktor: Leszek Cielma | |||||||
| 17.02.2008. | |||||||
Strona 2 z 2 InnowacjeW stosunku do części poprzedniej w Gothicu II wprowadzono kilka innowacji, które jednym zdają się mało znaczące, dla innych z kolei mają ogromne znaczenie. Ja osobiście bez wahania wpisuję się do tej drugiej grupy, gdyż takie coś jak zmiana systemu walki z topornego i chaotycznego machania żelastwem, w którym wykonanie bloku zsynchronizowanego z wyprowadzeniem ciosu przez przeciwnika było czymś niemożliwym na zgrabny i przyjemny system eleganckiej szermierki czy też beztroskiego ale jakże milusiego machania wielkim toporzyskiem ma dla mnie ogromne znaczenie. Walcząc możemy w końcu odrzucić stres przed tym, że zapomnieliśmy zapisać stanu gry i teraz podczas nieudanego bloku lub jakiegoś nieprzewidywalnego ruchu przeciwnika, którego nawet nie będzie widać - zginiemy. W 'dwójce' wszystko działa płynnie, przeciwnicy nie zadają już ciosów szybszych niż myśl człowieka, których nawet nie widzimy, bezimienny nie ma też problemów ze sprawnym blokowaniem ciosów a ich wyprowadzanie daje o wiele większą satyswakcję i przyjemność. Kolejną innowacją jest cały silnik gry...cóż, może nie jest to jakaś super innowacja bo jest to silnik z jedynki, który został po prostu ulepszony, ale ulepszony został w taki sposób, że gra wygląda naprawdę młodziutko i świeżo. Buźki postaci nie są już kwadratowe a okrąglutkie (a przynajmniej zaokrąglone ;P) a ręce nie mają już do nóg stosunku takiego jak kończyny goryla. Jeszcze jedna zmiana, która zaszła w drugiej części gry to rozwój postaci. Nadal za każdy poziom otrzymujemy dziesięć punktów doświadczenia, które spożytkować możemy na podniesienie naszych umiejętności jednak, tym razem rosną one w procentach, tak więc tym razem nie wystarczy już wydać 45 pkt nauki i mieć mistrza we władaniu bronią jednoręczną, bo oprócz rangi przymiotnikowej (mistrz) znajdują się tam również procenty, które są wykładnikiem tego na ile tak naprawdę sprawnie posługujemy się danym orężem. To samo tyczy się umiejętności takich jak kowalstwo, ważenie mikstur (alchemia) itp. Teraz już musimy nabyć umiejętność kowalstwa by móc stworzyć oręż. Polecam eksperymentowanie z tymi umiejętnościami, bo jest ich sporo a dają naprawdę dużo satyswakcji. Aha! Jeszcze coś, tym raze w grze mamy naprawdę multum zadań pobocznych (tzw. questów), których wykonanie daje wiele frajdy, no i punktów doświadczenia a za wykonanie niejednego z nich czeka nas sowita nagroda... Ogółem Podsumowując gra jest naprawdę dobra i powinien w nią zagrać (ba, nawet przejść, przynajmniej raz) każdy fan cRPG, jednak apeluję aby najpierw ukończyć część pierwszą gdyż wtedy wiele postaci, wątków i miejsc będzie o wiele łatwiejszych do zrozumienia i będziemy odczuwali grając w 'dwójkę' swoistą z nimi więź, co daje tyle radości, że sam bym się nawet przed uruchomieniem tejże gry nie spodziewał ;) OCENA: 8.5 + grafika i realistyczne środowisko + mnóstwo pobocznych zadań + muzyka + ulepszony system rozwoju postaci oraz walki - naiwna i przewidywalna fabuła, która raczej Cię nie zaskoczy w wielu miejscach - brak współpracy z bn, bezi poraz kolejny robi za hi-mena często w przegięty sposób Autor: Bartosz "ra6nar" Gaik
Odsłon: 1194
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
|||||||

Bądź pierwszym który skomentuje
