Strona główna
Książki
Gry
Forum
Redakcja
 
Advertisement

Gothic 2 (PC)
Redaktor: Leszek Cielma   
17.02.2008.
Spis treści
Gothic 2 (PC)
Strona 2
Producent: Piranha Bytes     Wydawca: JoWood    Dystrybutor PL: CD Projekt
Nośnik: 3 CD
Cena: 40.00 PLN
Gatunek: cRPG
Oficjalna strona: Gothic II

Wymagania sprzętowe:

Pentium III 1.2 GHz, 512MB RAM, 64MB akcelerator 3D, 2.2 GB HDD.


Data wydania (świat):
     29 listopada 2002


Data wydania (Polska):
     16 kwietnia 2003




























 
 
 
  >>Kup grę w sklepie venastudio.com    >>Zobacz demo   >>Poczytaj na forum

Opis gry:

Sequel jednej z najlepszych gier akcji/cRPG roku 2001. Podobnie jak w części poprzedniej akcja Gothic II toczy się w świecie fantasy i kontynuuje fabułę poprzedniczki, tj. wojny pomiędzy siłami zła (cała masa potworów, Orków i Ogrów pod przewodnictwem Smoków) i Ludźmi. Jednak tym razem nie poruszamy się już tylko wewnątrz kolonii przestępców objętej zasięgiem magicznej bariery, a na jej zewnątrz. Akcja toczy się w nowych bardzo rozległych i różnorodnych lokacjach, m.in. miasteczko nadmorskie, klasztor, biblioteka, farma, Wyspa Smoków, zamek oblężony przez Orki. Oczywiście spotkamy tu też klika znajomych terenów. Praktycznie rzecz biorąc zasady gry nie uległy diametralnym zmianom. Mamy oczywiście kilka usprawnień, tj. nowe klasy postaci (m.in. magician, henchmen i dragon hunters), nowe gildie oraz nowe czynności które może wykonywać nasz bohater (m.in. tworzenie różnych mikstur).

Nasza postać posiada szereg umiejętności, które może rozwijać, tj. kilka standardowych technik walki (single-handed, two-handed, bow oraz crossbow) oraz kilkanaście innych zdolności jak: creeping, lock picking, pick pocketing, creating runes, alchemy i forging. Ponadto może używać coraz silniejszych zaklęć wchodzących w skład sześciu kręgów magii. Całkowitym przeobrażeniom uległo komputerowe A.I. Dla przykładu teraz, zaatakowany mieszkaniec miasta wzywa straże, zaś wrogie potwory i bestie mogą ze sobą współpracować. Poprawie uległa też grafika - cała kraina i jej elementy (drzewa, miasta, domy, itp.) są bardziej dopracowane. W sumie w grze występuje około 100 różnych tekstur twarzy.

  • Olbrzymia i wielowątkowa fabuła.
  • Około 400 niezależnych postaci, z których każda posiada swój indywidualny charakter.
  • Ponad 150 rodzajów broni do walki wręcz i na odległość.
  • Ponad 50 rodzajów potworów.


Recenzja:

Ostatnio miałem przyjemność przejść drugą część jakże kultowej gry z serii Gothic. Wiem, że trochę
późno jako, że gra wyszła już ładny kawałek czasu temu, jednak w 'jedynkę' grałem jeszcze na tak starym sprzęcie, że o dwójce mogłem tylko pomarzyć, więc gdy tylko nabyłem nowy sprzęt postanowiłem zabrać się za Gothica 2...

Witamy w Khorinis

Zacznijmy więc od świata gry, który tym razem jest o wiele większy od tego znanego nam z pierwszej części, mówiąc ściślej jest on ze trzy razy większy. Większy, świeższy i ładniejszy. Co ciekawe w trakcie rogrywki spotykamy wiele znanych nam z pierwszego Gothica miejsc, bohaterów a także stworów. Daje to niesamowitą frajdę z gry zwłaszcza tym, którzy grali w pierwszą część, już od samego początku, gdy znajdujemy się w wieży Xardasa czujemy się swojsko.
Gdy z wieży wychodzimy naszym oczom ukazuje się piękna bujna roślinność, drzewa kołyszące się na wietrze, zielone paprocie, krzewy i trawa a na wodzie unoszą się różne lilije wodne i temu podobne chwasty Tym razem środowisko wygląda naprawdę realistycznie i po prostu ładnie. Świat gry został teraz podzielony na dwie główne części - jedną z nich stanowi miasto Khorinis, które znajdowało się poza zniszczoną już barierą, do którego to miasteczka podążamy na początku gry.
Stacjonują tam paladyni królewscy, którzy przybyli tutaj swoim statkiem po to by...tego dowiecie się z gry, choć zapewne wielu z Was przeszło ją już nie jeden raz. Drugą część świata stanowi Górnicza Dolina, którą znamy doskonale z Gothica I. Cóż mogę powiedzieć...czułem się niesamowicie wkraczając tam ponownie. Tyle się tam zmieniło, roślinność została zastąpiona przez suche kikuty tego co niegdyś było drzewami. Zamiast trawy wszędzie kurz i piach. Zamek, który niegdyś należał
do magnatów ze starego obozu, a w którym teraz stacjonuje druga grupa paladynów jest oblegany przez orków. Cała kolonia jest bardzo wiernie odtworzona, ale kilka miejscówek zostało zmienionych, niektóre są zamknięte, a niektóre rozszerzone o nowe obszary. Gothic II to niewątpliwie jedna z tych gier z klimatycznymi krajobrazami, samo wybranie się do bram klasztoru magów ognia i patrzenie na otaczające go skały oraz rzekę na dole sprawia przyjemność...

Fabuła


Muszę być szczery i z przykrością stwierdzić, że mimo, iż historia jaką autorzy przypięli do Gothica II nie jest zła, ba, jest nawet ciekawa to fabuła jest słabą stroną tej gry i trzeba to sobie powiedzieć otwarcie. To, że nie jest zła i jest ciekawa to nie wszystko. Pierwsza część do czegoś całą serię zobowiązuje i żeby gra mogła dalej trzymać fason, to kolejne jej części powinny mieć fabułę
równie miażdżącą co jedynka. Tymczasem Xardas mówi bezimiennemu po prostu, że 'smoki są nowym zagrożeniem, które przybyło na ostatnie wezwanie potężnego demona zwanego Śniącym i on musi je teraz wszystkie pozabijać przy użyciu potężnego artefaktu
paladynów'. Po pierwsze to samo wspomnienie o smokach na samym początku gry trochę odrzuciło, o wiele większą przyjemność sprawiłoby mi, gdybym dowiedział się w połowie gry, że będę walczył z tymi potężnymi gadami, po drugie wszystko to wygląda dość naiwnie, gdyż niejednokrotnie nasi 'zleceniodawcy' argumentują brak jakichkolwiek posiłków dla nas w walce tym, że każdy z ich ludzi
jest zajęty...a przepraszam bardzo czym zajętych było 70% paladynów na zamku w Górniczej Dolinie gdy ja walczyłem ze smokami? Staniem w miejscu i wycieraniem nosa? Dla takich rozwiązań brak mi komentarza, spodziewałem się bowiem, że choć w drugiej części współpraca między bohaterem a bohaterami niezależnymi nieco się poprawi i jakoś tak 'uintensywni', tymczasem możemy nająć sobie najemnika w górniczej dolinie, którym jest jeden z łowców smoków...to wszystko, czyli jest tego jeszcze mniej niż w pierwszej części.
Wiele nadrabia jednak ostatnia walka ze Smokiem-Ożywieńcem, dopiero wtedy następuje zwrot, którego się w grze nie spodziewałem. Ale koniec gry to trochę za późno na taki zwrot, w pierwszej części w każdym rozdziale było tych zwrotów przynajmniej kilka. No cóż,
koniec tych żali, fabuła jaka jest każdy widzi, swoje zdanie wyraziłem, przjdźmy może do...

Tego co miodem dla uszu

Taaak, jakkolwiek to brzmi a brzmi dziwnie ;) Tak czy inaczej do oprawy muzycznej przyczepić się nie można a wręcz przeciwnie, jest świetnie. Muzyka po raz kolejny jest świetna, cóż...jest chyba nawet lepsza niż w 'jedynce'. Przez całą grę towarzyszy nam ten sam temat muzyczny.
''Co?! Przecież można umrzeć z nudów!'' - już słyszę takie odpowiedzi. Otóż ten sam temat muzyczny realizowany jest w różnych aranżacjach w zależności od okoliczności, lokacji, w której się znajdujemy itp. Muzyka zmienia się na główny temat Gothica w aranżacji z organami kościelnymi
i pomrókami rogów gdy stajemy przed klasztorem magów ognia, gdy wkraczamy na niemalże pustynne przejście do górniczej doliny przygrywa nam poganiający na przód motyw grany na gitarze akustycznej. Dzięki muzyce możemy się poczuć, jakbyśmy grając brali udział w jakimś dobrym filmie, co tworzy niesamowity klimat, a jak wiemy to klimat jest najmocniejszą stroną serii. Co tu dużo gadać - muzyka jest po prostu doskonale dopasowana i nie da się w niej już nic ulepszyć bo to by ją tylko zepsuło. Co do dźwięków mniej muzycznych, takich jak te wydawane przez zwierzęta, stwory, szumy wiatru, szczęk stali itp. to są one na bardzo przyzwoitym poziomie ale to chyba nikogo nie dziwi, podczas walki na miecze szczęka stal, gdy przeciwnik dzierży drewnianą lagę wyraźnie słychać, że traktuje nas drewnem gdy parujemy jego cios. Aktorzy po raz kolejny odwalili kawał dobrej roboty i większość dialogów brzmi doskonale. Nawet ten sam aktor niejednokrotnie podkładając głos więcej niż jednej postaci, tak manipulował głosem, że wszystko brzmi bardzo
naturalnie i absolutnie nie możemy się poczuć jak by otaczały nas jakieś klony jak to ma miejsce w niektórych grach. Tak więc z przyjemnością stwierdzam, iż na tej płaszczyźnie wszystko jest właśnie tak jak być powinno...



 
SEO by Artio

- - - -