Strona główna
Książki
Gry
Forum
Redakcja
Gry dla dziewczyn Sportingbet bonus
 

Harry Potter: Insygnia Śmierci
Redaktor: Michał Taciak   
12.02.2008.
 
Autor: J.K Rownling  Wydawnictwo:  Media Rodzina

Cena: 40.90 PLN
Gatunek: Fantasy
Liczba stron: ok. 800                                                            Wymiary: 13,5x20,5 cm

 

Opis Książki:

Po śmierci Dumbledore`a Zakon Feniksa wzmaga swoją działalność, próbując przeciwstawić się coraz potężniejszym siłom śmierciożerców.
. Harry wraz z przyjaciółmi opuszcza Hogwart, by odnaleźć sposób na pokonanie Voldemorta.
Wyprawa ta pełna niepewności i zwątpienia najeżona jest niebezpieczeństwami, a co gorsza nikt nie wie, czy zakończy się sukcesem i czy wszyscy dotrwają do jej końca.
insygniasmierci.jpg


Data wydania :
    26 Stycznia 2008





























 
 
 
  >>Kup książkę w sklepie venastudio.com    

Recenzja: 

Prawdę mówiąc nie miałem pojęcia czego mogę się po niej spodziewać, mimo tego przeszedłem przez nią w przeciągu dwóch dni.
Niestety, były momenty, w których naprawdę mnie rozczarowała. Może to skutek przesilenia umysły falą Harrego Pottera, ponieważ przez ostatni tydzień przerobiłem jego wcześniejsze dwie części, o których jeszcze kilka miesięcy temu nie chciałem nawet słuchać. Oczywiście moje zmęczenie nie miało wpływu na użycie przez J. K. Rowling bardzo starego i znanego wszystkim schematu pośmiertnego powrotu do żywych. Niestety końcówka książki stała się zbyt bajkowa. Może tak to odebrałem, ponieważ przez ostatni tydzień naprawdę wczułem się w tę historię. Było tak jakby ona płynęła gdzieś sobie swoim tempem i nie była zmyśloną bajdą. Ostatnia część zabrała mi to przekonanie…

Moja przygoda z Harrym rozpoczęła się w podstawówce. Potem przez gimnazjum ni widu, ni słychu, aż do teraz. Jestem zaskoczony tą książką. Nawet zacząłem się zastanawiać, dlaczego ludzie tak chętnie po nią sięgają. Mówią różni dziennikarze, że to najpopularniejsza książka, od czasów Sherlocka Holmesa. Niestety ja Holmesa nie czytałem, a podejrzewam, że niedługo do niego zajrzę, tak 'o’, z ciekawości. A wracając do Pottera, jedynym uzasadnieniem fenomenu tej książki, jest chyba styl autorki, która ja stworzyła. Uważam, że płynność z jaką przelatuje się strony tej książki jest uwarunkowana techniką pisarską i talentem jaki w niej tkwi w pisarce. Tak, czy owak, wracając do ostatniej części, była niezła. Mimo wszystko jednak, nie dorównała „Zakonowi Feniksa”, lub też nawet „Księciu Półkrwi”. Szczerze powiedziawszy, mam wrażenie, że autorka zbytnio się śpieszyła i nie przemyślała tej części do końca.

Tak czy inaczej zadowolony muszę odpocząć, bo faktycznie brakło mi snu, gdy chciałem prędko skończyć, dokończyć historię tego czarodzieja.

P.S.
Rada, dla tych którzy jeszcze nie przeczytali do końca.
- nie czytajcie ostatniego rozdziału. Według mnie jest okropnie bezsensowny, zbędny i nie przekazuje nic czytelnikowi. Naprawdę żałuję, że go przeczytałem. Może dlatego, ze definitywnie kończył przygody Harrego Pottera?

 

Michał 'michat' Taciak 


Odsłon: 766

  Bądź pierwszym który skomentuje

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
Polska adaptacja JoomlaPL.com Team
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
SEO by Artio

- - - -